11/16/2016

Taylor w wersji mini

To drugi sweterek z gotowych projektów na Ravelry, z którym postanowiłam się zmierzyć. Bardzo mi się spodobał, bo nie za strojny ale też nie minimalistyczny , no i wydawało mi się ,że łatwy do zrobienia:)
Projekt jest na dorosłych, ale ja użyłam mniejszych drutów i cieńsza wełnę po prostu, rozmiarowo robiłam S i akurat wyszło na 7 latkę:) .. Z resztą doszłam do wniosku,że swetry dla 7 latki to świetny sposób na ćwiczenie, bo nie za mała robótka ani zbyt duża, by znużyć! Można pruć i szybko nadrobić..

Potrzebowałyśmy czegoś do szkoły, a akurat miałam resztki merino baby dropsa, z którego kilka lat temu robiłam dla niej beret i komin

Miało być z rękawami 3/4,żeby młoda nie wycierała w nie nosa( niestety ma taką przypadłość i wszystkie bluzki oglutane) , coś nie za grubego( żeby się nie pocić) ale i nie za cienkie.. Tak by nie trzeba było brać dodatkowego polarka pod kurtkę..
Ta wełna spełnia się idealnie.. natomiast sam projekt już niekoniecznie. Wszystko przez dekolt. Jest ładny, taki jak lubię i nawet młodej nie przeszkadza.. natomiast z pewnością nie jest to idealne rozwiązanie na jesienno zimowe chłody. DO bluzeczki letniej a i owszem! np dzierganej z niezbyt grzejącej przędzy. Młoda nie marudzi, uwielbia sweterek i chodziłaby w nim na okrągło:) co dla mnie jest niezmiernie miłe( to mój drugi sweter w życiu według konkretnego projektu hehe) no ale jednak po tym karku ciągnie w szkole i wspomniała,że czasem jej zimno właśnie w tym miejscu.


Autorka projektu zaleca użycie włóczki worsted 17o=10cm i druty nr 5!! Dla mnie osobiście, robiącej bardzo luźno druty nr 4( na takich robiłam wersję dla najstarszej, którą tez pokażę) to zalecenia na mega gruby i ciepły sweter..
do tego użyłam druty nr 2!! i baby merino drops( grubośc sport? 24o=10cm) wyszło mi jakieś 3-4 motki.. dokładnie nie wiem bo miałam je zwinięte razem.
projekt możecie zakupić TUTAJ
Jest bardzo czytelnie rozpisany i banalnie prosty, nawet dla osoby początkującej:)
Robiony od góry bezszwowo, co lubię!
No i pozbyłam się kolejnych zalegających resztek ze swoich zapasów:) 
 
SPODOBAŁ CI SIĘ TEN TEKST? PROSZĘ PODZIEL SIĘ Z INNYMI!!

11 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie wygląda na Twojej córce :)
    A wiesz, że zupełnie nie zwróciłam uwagi na ten projekt, chociaż mam w bibliotece darmowe czapki tej projektantki?
    Ma bardzo ładnie układający się dekolt (dorosła osoba mogłaby zarzucić chustę w razie marznięcia, z dzieckiem trochę gorzej) i ciekawy wzorzysty karczek.
    Tylko coś bym zmieniła w sposobie dodawania oczek na marszczenie pod karczkiem, nie wiem, rządek jakiegoś innego ściegu albo cóś...? Ale i tak fajny punkt wyjścia do różnych kombinacji alpejskich - vide Twoja kreatywność w manewrowaniu drutami i grubością włoczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie kształ sweterka jest fajowski jak na moje gusta, z resztą ona na jego bazie ma i inny z innym ozdobnym karczkiem.. ale jak pisalam dla mnie to bardziej letni projekt np na bawełnę jakiejś lepszej jakości.. wtedy ew można własnie jakąs apaszkę sobie zawiązać.. mnie chyba ten żółty kolor przyciągnał:) a gruby włąśnie sprułam i zaczełam robić porządny zimowy golf dla najstarszej..

      Usuń
  2. ja ostatnio znowu kupilam wzory, I znowu odlozylam czwarty szal. Kupilam alpace tak cienka, ze druty #2 sa za grube. Nie mam cierpliwosci, a I wzrok zaczyna mi szwankowac :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja w takim roazie podpowiem mój najnowszy sposób na "oszukanie" grubości drutów, dla luźno dziergających: przez czysty przypadek odkryłam druty Cubics, kwadratowe w przekroju. Kupiłam, bo nie było w sklepie okrągłych w potrzebnym rozmiarze - i okazuje się, że dzianina mi wychodzi znacznie bardziej zwarta, niż wynika z numeracji.
      U mnie tak działa wersja drewniana, metalowych nie próbowałam bo nie lubię metalu. Szkoda, że w polskich sklepach nie ma cienkich numerów na długich żyłkach (pow. 80 cm) , bo przerzuciłabym się już konsekwentnie na Cubicsy. KP produkuje, ale ściąganie drutów z zagranicy to jednak lekka przesada ;-)

      Usuń
    2. artdeco jest i na to sposób.. rób na dwie nitki! .. ja mam dwa motki lace dropsa i doszlam do wnisku,ze nie bede robić mgiełki:) ale jak wziełam dwie nitki na drut, to już całkiem fajowsko to wygląda.. mozesdz też połaczyć ta alpake z czyms innym, nawet w innym kolorze.. ostatnio robiłam tak komin dla średniej.. 2 nitki cieniutkiego merino baby cheval blank , do tego większe druty i ścieg ściągaczowy.. wysedł super elastyczny i cieplutki komin.. tu go pokazywałam na insta:
      https://www.instagram.com/p/BL8pU9fgbUE/?taken-by=dziergalnia

      Usuń
    3. normalnie ta nitką wlasnie na 2mm robiłam, ale juz podwójną na 5mm, tutaj zbliżenie nawet mam:)
      https://www.instagram.com/p/BLsarYQgDLq/?taken-by=dziergalnia

      Usuń
    4. Nordstjerna.. zaintrygowałaś mnie tymi cubicami:) a miałam NIC nie kupować,aż nie wyrobie WSZYSTKICH zapasów, jak wlze ,żeby kupic druty to przecie jakąś wełne też wezmę hahaha

      Usuń
  3. Sweterek piękny, ale modelka piękniejsza. No i uwierzyć nie mogę,że z berbecia będącego w K. jeszcze w brzuchu mamy, taka panienka już wyrosła. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia ściagam Cię myślami wiesz.. ostatnio właśnie myślałam co tam w Krakowie słychać:)

      Usuń
  4. patrzę i aż zazdroszczę takiej małej córki, której można robić takie fajne ubranka :) zarówno sweterek jak i modelka przeurocze - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ uroczy sweterek :) Idealny dla takiej małej damy :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam