8/19/2016

ZALP Czyli mój pierwszy bezszwowy

Po dwóch latach dziergania poduch, kominów, szalików a nawet bieżnika, w końcu przyszedł czas rzucić się na głęboką wodę. Pisałam Wam tutaj, że powoli przesiadam się na druty..
Nie rezygnuję z szydełka, uwielbiam je, ale mocno mnie ograniczało.. Poza tym w momencie gdy nagle wszyscy dziergają kosze i dywany ze sznura przestało to być inspirujące:) To było wyzwanie 4 lata!? temu. Teraz gdzie się nie obejrzysz.. szydełko i sznur.. nuuuda.

Miałam ambitny plan,że od razu zacznę od wymyślenia własnego swetra hahaha..  No cóż, poległam!
Poszłam po rozum do głowy i stwierdziłam, że jak już mam się nauczyć porządnie, to od doświadczonych.  Na  mój pierwszy raz wybrałam "prosty" sweterek ZALP. Zrozumiałam pierwsze kilka rzędów, a potem moja wyobraźnia okazało się zbyt ograniczona:). No nie potrafiłam ogarnąć .. rzuciłam projekt w kąt na pół roku. W końcu zdesperowana poprosiłam o pomoc doświadczoną dziewiarkę:) . Dzięki Maji, która była bardzo cierpliwa i pomocna, udało mi się zrozumieć o co chodzi. Akurat trafiłam na projektantkę, która ma dosyć specyficzny styl opisywania wzorów. Ale gdy już załapałam to poszło gładko. Zaczęłam w styczniu, by spruć prawie cały sweterek i zacząć od nowa...

O ile góra  w projekcie bardzo mi się podoba, to już dół nie do końca.. w oryginale na plecach zwisa dziwny wór.... widać to wyraźniej  realizacjach innych ludzi tutaj
a mi zależało, by sweter był po prostu ładnie dopasowany.  I chyba mi się udało:) Jestem mega zadowolona. Zrobiłam też inną długość rękawów. Moją ulubioną. Tak wywijam wszystkie swetry, teraz nie muszę:)


Sweter wydziergałam z  baby merino drops. Jest bardzo ciepły. Idealny na wieczory pod koniec lata, i początek jesieni:)


SPODOBAŁ CI SIĘ TEN TEKST? PROSZĘ PODZIEL SIĘ Z INNYMI!!

18 komentarzy:

  1. Gratuluję 😊 śliczny sweterek! Ja od dłuższego czasu przerzuciłam się na samodzielnie dziergane swetry, bo nie chcę wyglądać jak czyjaś kalka. Życzę powodzenia w przygodzie z drutami 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie o to chodzi, można mieć coś fajnego, oryginalnego i w moim przypadku z lepszej welny, bo w sklepach swetr z merynosa kosztuje majątek.

      Usuń
  2. Jestem pod wrażeniem tak duzym ze zabraklo mi słów. Jestes niesamowita, ja boje sie sprobowac chusty na drutach a Ty zaczelas od swetra, podziwiam bo zrobilas piękny sweterek. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie zaczełam, dwa lata tłukłam prostokaty haha, poduszki, szaliki i inne.. oswajałam druty. wbrew pozorom jak się zrobi górę, to potem już nudy... ja tams ię boje porwać na huste, ale pewnie kiedys wydziergam , bo sa piękne

      Usuń
  3. Pięknie wyszło :)
    Mocno dopasowane dzianiny "na zwykłym ludziu" często wyglądają kontrowersyjnie, jak przyciasne - w moim odczuciu, oczywiście, bo ja to w ogóle jestem wielbicielką oversajzów wszelakich. Ale Twój sweterek, na Tobie - rewelacja! Wygląda i leży o niebo lepiej od oryginału. Nosiłabym :)

    Zaintrygowałaś mnie tym specyficznym sposobem opisywania wzorów u ANKESTRiCK, bo nawet przymierzałam się do wydziergania czegoś-tam z jej wzorów. No i teraz nie wiem, czy to będzie walka z żywiołem, czy po prostu trzeba załapać o co biega i potem już leci? Przegryzałam się ostatnio przez kilka "gotowców" i niektóre wydawały mi się dość chropowato rozpisane. Chociaż widzę, że z drutami w ręce odbiera się to już inaczej, niż przy czytaniu "na sucho".

    Do chusty też się powoli przymierzam, chociaż kiedyś wydawało mi się, że to taka zupełnie sztuka dla sztuki. Ale tegoroczne chłodne wieczory trochę mi zmieniły poglądy, a wzory są tak piękne, że szkoda nie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam "lejby" jak to nazywam, luźne wielkie i w ogóle.. ale potrzebowałam też takiego.. a na takim fajnie się człowiek uczy techniki:)no i mniej wełny trzeba hehe.. co do ankestrick.. nie wiem jak w innych wzorach, tutaj po prostu ten dekolt jest specyficzny, bo zaczyna się od zrobienia ściągacza z tyłu a potem się dodaje oczek na tył i zaczyna rękawy, a potem jak już ma się tył i trochę rękawów, to nabiera się duuużo oczek na przód i już robi naokrągło.. nie potrafiłam sobie tego zwizualizować, bo na szydelku po prostu robisz łańcuszek, łączysz i lecisz naokoło. I tak samo jest teraz w drugim swetrze, innej projektantki, który wlasnie robię... łatwe i przyjemne. Po prostu zaczełąm naukę od nie najłatwiejszego wzoru hihi, ale np podoba mi sie u niej patent z imitowaniem szwu.. fajnie to wygląda, jakby sweter jednak był robiony z części:)

      Ja w ogóle nie czytam na sucho, bo mam zbyt male doswiadczenie, tylko krok po kroku z drutami w łapce.. a co do chust.. zawsze nosiłam kominy, ale wlasnie mysle,ze nawet owiniecie sie w domu w chlodny wieczór.. no i niektore wzory to mistrzostwo swiata, niezle wyzwanie dla ambitnych:) do tego jakas super wełna... mam juz kilka wzorów upatrzonych w ulubionych na Ravelry.

      Usuń
    2. No tak, to faktycznie był skok na głęboką wodę. I jak widać, z doskonałym efektem. Teraz to już z górki :)
      Ja dośwadczenia z gotowcami nie mam zupełnie (w dodatku zaczęłam od angielskojęzycznych), ale lubię najpierw zobaczyć, na co się porwałam, przejrzeć ew. filmiki i tutoriale itd.

      Szydełko w ogóle jest jakoś łatwiejsze do ogarnięcia (tzn. dla takich, jak ja, co to ich od liczenia odrzuca i najlepiej im wychodzą improwizacje), ale ma spore ograniczenia, niestety. Ale za to do gadżetów domowych chyba lepsze, właśnie z racji improwizacyjnych.

      Usuń
  4. Piękny sweterek Ci wyszedł :) pierwszy i taki udany, strach się bać co będzie dalej ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję, jestem mega zadowolona, wlasnie robię kolejny tym razem dla 7letniej córki i też mam rogala na buzi.. druty to jednak fajna sprawa:)

      Usuń
  5. Boże dopomóż żeby mi tak kiedyś się udało zrobić sweter idealny, ten jest cudowny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, uda się uda:) dziekuję:)

      Usuń
  6. Świetny sweter! krój genialny, bardzo mi się podoba;))

    OdpowiedzUsuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam