2/01/2016

Budyń Pinacolada


  Gdy dzisiaj rano nieprzytomnie zeszłam do kuchni.. za oknem przywitał mnie deszcz! U nas pełno błota na drodze, szaro, buro.. śnieg zniknął całkowicie.. wieje.. nic tylko zagrzebać się pod kocem, a w domu dwie małolaty nabuzowane energią... Postanowiłam więc poprawić sobie humor.. i zastosować terapię kolorem!
Ostatnio sporo stałam przy garach, więc nie było mowy o czymś wyszukanym. Padło na stary poczciwy budyń:)

Dzieci uwielbiają. To starsze, średnie i najmłodsze!. Torebkom stanowczo mówimy nie. I choć przygotowanie domowego budyniu wymaga więcej czasu, to warto..!


 Standardowo, jak to w przypadku gotowania z impulsu bywa, budyń ze składników, które były pod ręką. Ponieważ ananasy teraz są wszędzie dostępne, to zawsze jakiś dojrzewa u mnie na parapecie. Nie warto sięgać po puszkowego.. Ananas i mleko kokosowe, na chwilkę przeniosły mnie w tropikalne,  ciepłe rejony….



BUDYŃ WEGAŃSKI „PINACOLADA” 
  • 1 dojrzały ananas
  • puszka mleka kokosowego ok 300ml
  • 3łs maki ziemniaczanej
  • opcjonalnie 1-2łh cukru
  • woda
Ananasa obieramy i kroimy , gotujemy do miękkości z odrobina wody, ok 1/2 szkl lub więcej ( według uznania). Gdy ananas zmięknie wlewamy wszystko do blendera i miksujemy. Przecieramy przez sitko, aby został nam mus bez włókien.  Dodajemy mleko kokosowe i na wolnym ogniu zagotowujemy( dosładzamy jeśli jest taka potrzeba) wychodzi ok 800ml płynu. W międzyczasie mieszamy w szklance mąkę ziemniaczaną z niewielką ilością wody. Wlewamy do gotującego się mleka z musem ananasowym. Mieszamy  i gotujemy jeszcze chwileczkę.
Możemy użyć domowej roboty mleko kokosowe. Ale to z puszki jest gęstsze i ma mocniejszy aromat kokosa. Budyń możemy posypać wiórkami kokosowymi.. Najsmaczniejszy jest , gdy przestygnie.






4 komentarze:

  1. smaczny budyń
    podoba mi się turkusowo-szmaragdowy stół
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej to deski tylko do foto:) tak sobie optymistycznym kolorkiem machnęłam kiedyś!

      Usuń
  2. Ślinka mi pociekła. Muszę zrobić, oj muszę.
    Tylko napisz proszę, co to znaczy, że ananas dojrzewa na parapecie? Odkładasz go tam na kilka dni, czy hodujesz własny? A skąd wiesz kiedy taki nieprzekrojony banan jest naprawdę dojrzały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "dojrzewa" na parapecie tzn ,że sobie leży w ciepełku i nabiera słodyczy:) z doświadczenia ... 6 dni to moze byc juz za późno. Jak kupujesz , to patrz czy nie ma plesni od dołu. 4 dni to jest optymalny czas dla ananasa u mnie w domu.. potem bywa różnie. Ale u mnie amatorów nie brakuje, jak pokroje, to często znika po 10 min... najmłodsza potrafi wchłonąć 1/4,a ma co dopiero ponad rok życia haha

      Usuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam