12/08/2015

Bieżnik adwentowy


Nie próżnuję. Z resztek jasnoszarego sznura wydziergałam na drutach bieżnik. Całkiem ładnie się prezentuje na stole. Nowocześnie minimalistycznie, czyli tak jak lubię.





Stanęły na stole także 4 świece adwentowe. Co roku ozdabiałyśmy mchem , szyszkami i bombkami. W tym maksymalny minimal.. cynkowa rynienka i kamienie. Trochę industrialnie wyszło :)


Skończył się okres dziecięcych przyjęć urodzinowych( u nas aż dwie panny świętowały teraz) więc zaczynamy szykować się do świąt:)




SPODOBAŁ CI SIĘ TEN TEKST? PROSZĘ PODZIEL SIĘ Z INNYMI!!

4 komentarze:

  1. Cudny! Piękny bieżnik w doskonałej aranżacji :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie :) świetny pomysł z kamieniami przytrzymującymi świece w rynience, bardzo mi się podoba ten minimal :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł na świecznik, ale bieżnik rewelacja!

    OdpowiedzUsuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam