3/26/2015

Szydełkowa kolorowa poducha




Witajcie czwartkowo.. Wczoraj było już tak cudnie ciepło,że poszwędałam się chwilę w krótkim rękawku po ogrodzie. Chętnie w ziemi bym pogrzebała, ale po ostatnim przeziębieniu wolę być ostrożna..
 U nas ostatnio chorobowo.. i FIOLETOWO... najpierw ja przeziębiona, teraz średnia w fioletowych kropkach( ospa)..czekam kiedy najmłodszą wysypie..  No i moja ostatnia robótka wbiła się w fioletowo kropkową stylistyke haha
Jak Wam się podoba ta pstrokata szydełkowa poduszka? Wzór na ten szydełkowy ścieg znajdziecie oczywiście TUTAJ


12 komentarzy:

  1. Zdrówka dla dzieciaków. Poduszka nie wydaje mi się pstrokata, jest bardzo ładna - pasowałby mi taki komplet do nowoczesnego wnętrza.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, na szczescie jakos łagodnie ta ospa sie obeszła z średnią:) pozdrawiam

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. tak, ale córa dopiero teraz postanowiła jakoś upiększyć swój pokój..wcześniej jakoś było jej obojętnie. teraz zamówiłą sobie i półke i lampki cotton balls i wiecej poduch.. chyba zaczyna mościć sobie gniazdko( a ma najwygodniejsze łózko ze wszystkich domowników:)

      Usuń
  3. Wspaniała poduszka :-) Śliczne kolory - przepiękna poduszka w kropki :-)
    Dużo zdrowia życzę Tobie i Twoim dzieciom.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekujemy.a poducha najstarszej tez sie podoba, a to najważniejsze:) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Zdrówka! na pocieszenie dodam, że po tym już będziecie miały spokój z ospą...u mnie już wszystkie 3 sztuki przeszły...+ ja, ale to insza inszość:P Poducha super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieje, choc wolałabym,żeby ta 3,5 miesieczna jednak teraz nie przechodzila( ponoc do roku sie nie nabiera odpornosci) jak moja najstarsza zachorowala x lat temu to ja to przyplacilam półpaścem.. więc mam nadzieję,że tym razem tak sie nie skończy:)pozdrawiam

      Usuń
    2. też życzę zdrowia
      miałam podobną sytuację w domu - przedszkolak z ospą i 3 miesięczny niemowlak w domu, na szczęście córka się nie zaraziła, lekarz mówił, że to dla tego, że ja chorowałam na ospę i karmiłam piersią, więc wszystko skończyło się dobrze, no prawie dobrze, bo ospę złapał mój mąż :)

      poduszka bardzo fajna

      Usuń
    3. O to mnie pocieszylas.. moze sie uda:) pozdrawiam

      Usuń
  5. Szydełkowa poducha w pączki;) Tak mi się kojarzy. Pstrokata nie.
    Też wczoraj złapałam się na to ciepło i dzisiaj żałuję;) Zdrówka Wam!
    Ospa już za nami, ale teraz okres 'po ospie' dal nam w kosc. Kto te choroby wymysla?

    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście zaraz sezon chorobowy się skończy i będziemy się cieszyć ciepełkiem:) pozdrawiam!

      Usuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam