1/01/2015

Idzie nowe

Nie wiem, czy pamiętacie, bo było to równo rok temu.. ale pisałam tutaj,że nie robię postanowień noworocznych. W sumie na dobre z tym wychodzę, bo nie jestem zawiedziona..a jeśli coś uda się dokonać, to jest wielką radością..
Pisałam także,że  każdy rok sygnuję jakimś cytatem. Znajdują mnie one w najmniej oczekiwanych momentach.. także ten.. na który wpadłam kilka dni temu...
Niech więc przyświeca moim działaniom w 2015r..
Może i Was zainspiruje....





a wracając do niepostanawiania:) udało mi się kilka rzeczy w 2014 roku..
Może nie były to wielkie sprawy.. ale dla mnie niektóre były ogromnym krokiem milowym..



Przełamałam się  i zaczęłam  uczyć robić na drutach.. szału jeszcze nie ma, ale powstało trochę rzeczy.. kilka poduszek, jakiś komin dla znajomego, kocyk dla młodszej,mało udany ale jest..sweterek dla starszej..aaa no i kocyk dla najmłodszej...

to zapowiedź mojej kolejnej robótki... jeśli wyjdzie , to będzie COŚ jak dla mnie:)

a wspominając kocyk dla najmłodszej... to i najmłodsza całkiem nieźle wyszła:)
tak z mamusią dzierga dziewczyna:)


I dla mnie dosyć ważne .. w końcu przełamałam swój strach, zapisałam się na kurs...  i zrobiłam prawo jazdy:) egzamin zdałam na 3 tygodnie przed porodem... dla mnie to ogromny wyczyn!


Dlatego moi kochani czytacze..działajcie!
Aby ten rok był pełen drobnych kroczków, z których będziecie dumni:)


23 komentarze:

  1. Wow, jakie fantastyczne dzieło się szykuje!
    Malunia jest cudna! Chłonie w skupieniu szydełkowe umiejętności.
    Wszystkiego co najlepsze dla całej rodziny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego dobrego i dla Ciebie:)

      Usuń
  2. Lorka jak widzę ten rok był dla Ciebie bardzo dobry, życzę aby kolejny 2015 był również udany.Niech maleńka rośnie zdrowo ,a Ty rozwijaj się,zresztą co ja tu bedę pisać Ty obojętnie za co się weżmiesz to robisz to perfekcyjnie i profesjonalnie.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaga bardzo dziekujemy:) i za komplementy także.. aż człowiekowi chcę się działać:) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Wspaniale! Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe wzory w Twoim najnowszym dziele :-) Cudny kolor.
    To miałaś fantastyczny rok :-) Życzę Ci, aby ten był dla Ciebie bardzo szczęśliwy :-) Spełnienia marzeń :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu bardzo dziekuje.. a dzieło dojrzewa haha.utknełam, ale miejmy nadzieję ,ze wykończę i pokażę:)

      Usuń
  5. Ja też nie robię postanowień i też zdecydowanie mi z tym lepiej, mam nawet poczucie, że robię więcej kiedy nic nade mną nie wisi - bardziej mi się chce :) Ten kocyk jest szałowy, skomplikowany! Gratulacje, jeśli naprawdę dopiero co zaczęłaś przygodę z drutami!
    Gratuluję zresztą wszystkiego, co zdarzyło się w starym roku! Wielkie zmiany! Wszystko to będzie na pewno miało niebagatelny wpływ na ten rok. Niech będzie pełen nowych, ciekawych wyzwań, marzeń, czasu i siły na ich realizację!
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyleczo bardzo dziękuję..
      Tobie też wszystkiego najlepszego w tym roku..
      obawiam się,że to nie kocyk ( juz dawno byłby skończony) tylko sweterek..i jak zwykle utknelam przy rękawach haha.. ale musze się zebrać w sobie i skończyć..eh
      pozdrawiam!

      Usuń
  6. Brawo! Zwłaszcza za to prawko, bo słyszałam jak teraz trudno je uzyskać :) Maleństwo śliczne...niech zdrowo rośnie i cieszy bliskich :) Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy!
      a prawko..za czwartym razem... grunt ,ze zdałam.. w sumie egzaminator był bardziej zestresowany ze ja z brzuchem, niz ja egzaminem chyba.. no i pewnie nie chcial ,zeby mu myszy dziury porobily..wiec mnie przepuscil hihi. najwazniejsze,ze przezylam.. bo stres ogromny..
      Wszystkiego dobrego w 2015:)

      Usuń
  7. Żadne druty i szydełka nie pobiją Maleńkiej. Najpiękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj miód na serce:) mała rzeczywiscie jest fantastyczna..
      serdeczności!

      Usuń
  8. jestem tu i się już nie odczepię, bo Twoje prace są obłędne ;) wszystkiego dobrego dla Was w 2015, pozdrawiam markiza70

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Markizo zapraszam, skoro już sie ujawniłam:)
      Tobie też najlepszego w tym roku:)
      buźka!

      Usuń
  9. Ja zachwycam się wszystkim u Ciebie, Twoje umiejętności są do pozazdroszczenia, a malutka Zuzanna jest śliczna i niech rośnie zdrowo :) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu bardzo dziekuję, ale Ty kochana też i umiejętności i talent posiadasz ogromny( podziwiam choć nie zawsze komentuje z braku czasu ostatnio :)
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  10. Marzę o tym żeby nauczyć się dziergać. Długo Ci to zajęło? To znaczy nauka? Z czego się uczyłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie jest za późno na nauke,ja sama zaczełam poźno bo miałam jakieś 19 lat ( o matko jak to brzmi odlegle:) zajęło mi kilka miesięcy, po prostu robiłam proste serwetki z gazet, a z czasem odkryłam,że nie tylko serwetki mozna robić:) a potem pojaiwł się internet i jego nieograniczone mozliwosci...
      teraz co prawda strona jest w przebudowie, ale tłumacze co i jak na blogu dziergalnia.pl ( stara wersja bloga na www.wdziergalni.blogspot.com ) ,żeby trafić do działów, sa odnosniki na samym dole strony.. górne menu nie działa aktualnie .
      jakieś dwa lat temu Ghia z pracowni romantyczne szydełko pisałą tu komentarz z pytaniem co i jak, bo się właśnie uczyła... teraz robi takie piekne rzeczy i obrusy i firany.. no wszystko.. więc można!

      Usuń
  11. Ja też nie mam postanowień :) Ale plany - owszem... :) Ale nic na siłę :) Więc Twoje motto mi się bardzo podoba :)))
    No i też pamiętam jak przy maleńkiej śpiącej asyście rok temu dziergałam zapamiętale... Teraz asysta podrosła i jest wszędobylska ;)) Hihi ;) Więc dziergam wieczorem ;)))
    Udanych i owocnych dziergadeł Wam życzę! ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wlasnie wrocilam do szydełkowania jak moja średnia córa( teraz 5 lat) miała ok roczku.. nic jej nie usypialo lepiej.. siadalam obok niej zaczynalam dziergac a ona zaliczała zgona hihi:)
      Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

      Usuń
    2. Hihi dobre :))) U mnie to tak nie działa ;))) A dziwne, bo chłopczyka dzierganie powinno tym bardziej nudzić ;)))
      Dziękuję i nawzajem! :)

      Usuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam