1/17/2014

Zimowa poszewka na poduszkę na drutach + schemat




To moja pierwsza z tegorocznych drutowych prac.. Bardzo fajnie szybko się robiło. Jestem zadowolona z efektu, przytulna ale nie babcina..
Użyłam francuskiej bawełny z akrylem  Cheval Blanc SALSA,kolor bezowy  ok 4 motki druty nr 3. Tak mi się te nici spodobały ,że zakupiłam na kolejną poduchę, tym razem szarą.

A no i obiecany schemat.. schemat ...
Poduchę robiłam z jednego kawałka , nabrałam odpowiednia ilość oczek, aby mieć ok 40 cm i jechałam taki szalik.. na końcu zrobiłam kilka centymetrów ściągaczem z dziurkami na guziki. PO zakończeniu robótki zszyłam  odpowiednio dwa boki.



1/07/2014

2014

Na  blogach podsumowania, postanowienia, lub przeciwnie..krytyka noworocznych postanowień:)
Jakoś nigdy mnie nie ciągnęło do robienia postanowień noworocznych. Dla mnie początkiem roku od zawsze  był wrzesień..tak jest i teraz gdy dzieci poszły do szkoły i przedszkola...
To wtedy po intensywnej wiośnie i lecie przychodzi czas na zwolnienie tępa, wyznaczenie rytmu dnia i tygodni.. na układanie, segregowanie na introspekcje...
W nowy rok lubię za to wyszukiwać cytatów..które nadałyby tor moim działaniom... Jak to mawia moja znajoma.. jesienią jestem jak przyczajony tygrys, który szykuje się do skoku:).. no cóż..coś w tym jest hahaa...
Ponad rok temu  natknęłam się na to:

" Najgłębszym sekretem jest to, że życie nie polega na odkrywaniu tylko na tworzeniu. Nie odkrywasz siebie, tylko tworzysz siebie. W związku z tym  nie staraj się dowiedzieć kim jesteś, staraj się dowiedzieć kim chcesz być"
Neale Donald Walsh


I pozostaje to moim cytatem na kolejny rok. Ten cytat daje mi kopa do działania.. nie potrzebuję postanawiać..tylko zaczynam działać. Z dnia na dzień.. co zabawne ..tak mnie dopinguje..że po prostu działam..
a ponieważ działam.. to pokazuje moje pierwsze zmagania z drutami...( do tej pory królowało szydełko) teraz dołączą druty...



i kilka spostrzeżeń:
na drutach robi się fajnie.. robótka wychodzi mniej mięsista niż na szydełku.. ale dzięki temu potrzeba mniej wełny ( ekonomiczniej)
robię tak luźno, że potrzebuję drutów o numer mniejszych od sugerowanych..
minusy: trzeba uważać na oczka.. spadają.. nie do pomyślenia dla szydełka haha. Nie można sobie ot tak rzucić robótki na kanapę..bo będzie tragedia:P( trudno było mi się przestawić)
na razie robię prostą rzecz..poszewkę na poduchę, ale mam ambicje na jakieś swetry( właśnie dlatego przesiadam się na druty.. na szydełku wszystko za "ciężkie"a w firankach nie lubię chodzić:P)

ps. wyrobiłam przez rok nawyk robienia zdjęć i trudno mi się odzwyczaić..co chwila łapię się na myśleniu,że pstryknęłabym i wrzuciła na bloga:)