10/17/2014

Na zimowe mrozy - ciepła szydełkowa czapa i komin


I kolejna porcja zaległości..





Czapa powstała dosłownie w 4 godziny.. gruba wełenka Nepal firmy drops + szydełko 6mm..  więc nie dziwne.. ściągacz to słupki reliefowe od przodu i od tyłu, reszta to psł łączone górą.. bardzo prosto , szybko i przyjemnie.. to moja pierwsza czapka robiona od tej drugiej strony ( zazwyczaj zaczynam od czubka:)



Z tej samej wełny.. bo miałam jej sporo(miał być sweter, ale przez dwa lata się nie doczekał haha), powstał mega mięsisty , ciepluchny komin..
oczywiście moimi ulubionymi pufkami.. łączone górą ułożyły się  w piękne kłosy..
 w ten o to sposób pozbyłam się kolejnych zalegających wełenek....

podziękowania dla modelki, która cierpliwie pozowała i pozwoliła na publikacje :)



16 komentarzy:

  1. Świetny komplet, pięknie wyeksponowane są te kłosy w kominie:) czy możesz mi objaśnić, cały czas się uczę, jakie są te pufki, tzn jak je robisz, dzięki. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.redheart.co.uk/learn/articles/learn-crochet-puff-stitches
      tutaj mniej wiecej pokazane co i jak.. nie robimy zadnych slupków tylko przeciągamy przędze...

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. oj nie, to wyższa sztuka jazdy.. jeszcze przede mną:)

      Usuń
  3. Śliczności :-) Wspaniała czapka i doskonały komin :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. super komplet :) super wygląda ten komin widać że jest ciepły i miły w dotyku :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jest mega cieply na naprawde mroźne dni.. bo pufki mają to do siebie,że są bardzo grube :) pozdrawiam

      Usuń
  5. Super czapa i komin! Milusio na głowie i przy szyi :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny komplecik ;) Pogoda rabi się taka, że zaraz będzie w użyciu.
    pozdrawiam
    www.wloczkiwarmii.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u nas wlasnie slonce i cieplutko..ale obstawiam,ze w styczniu lutym bedzie akurat:)

      Usuń
  7. Podziwiam :) Ja na szydełku umiem zrobić jedno wielkie nic ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie babcia nauczyla dopiero jak mialam 20 lat, więc dosyc późno.. kazdy ma jakies hobby.. ja akurat to, a np podziwiam dziewczyny od frywolite i drutów.. frywolitki dla mnie jakas abstrakcja i juz sie raczej nei naucze a z drutami walczę:) postanowiłam wlasnie robić swetry ale na razie tylko poduszki mi wychodza hahhaa.. ale sie uparłam i nauczę:)

      Usuń
  8. komin wooow .... cudny wzór :-) cudne wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  9. Super komin!Cieplutki i milutki! :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam