3/17/2014

weekendowy szydełkowy dywan


Miałam ambitne plany ogrodowe na weekend... sprzątanie, grabienie,  nawet wysianie jakiś wczesnych roślinek... i po bratki chciałam jechać... a tu pogoda zrobiła psikusa.. z resztą.. doskonale wiecie, bo wszędzie tak było...
Zamiast więc szaleć w ogrodzie, szalałam z szydełkiem.. przyznaję ,że po roku przerwy od dziergania..wpadłam w ciąg... i non stop coś robię.. jak nie szydełko , to druty w ręce.. każda wolna chwila..
W ten sposób powstał kolejny mój "złośliwy pan"...Bardzo lubię ten projekt.. jeden z moich lepszych.. nic mu nie brakuje.. nie za ozdobny, ale też nie minimalistyczny.. trochę smaczków , nie trzeba krzykliwych kolorów bo sam w sobie jest wystarczająco ozdobny... mogę  powiedzieć, że jestem z niego zadowolona( a rzadko jestem zadowolona ze swoich prac).. No i ludziom się podoba.. lubię mieć świadomość,że gdzieś na końcu świata coś ode mnie  ozdabia czyjś dom:)


Sznur na wykończenie dywanu kwiat przyszły... tylko weny brak i tak jakoś w połowie się zatrzymałam.... ale przyjdzie i na niego czas..





19 komentarzy:

  1. Dywan jest cudny, chyba też zaopatrzę się w sznurek i zacznę dziergać, bo cierpię na brak koszyków. Zastanawiałam się z czego je zrobić, a dzięki Tobie i Twoim cudnym tworom w końcu wiem. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam, tylko uważaj, bo mozna się uzaleznić:P

      Usuń
  2. Piękny jest! Nie dość, że bardzo elegancki, to jeszcze wykończony moimi ulubionymi oczkami rakowymi :)
    Udanego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak, rakowe wzmacniają brzeg, dzięki temu się nie odwija , pozdrawiam!

      Usuń
  3. Absolutnie piękny! Czy podpowiesz gdzie taki sznur można nabyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sklep polimex. pisałam wielokrotnie we wcześniejszych postach:) pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziękuję :) Ja dopiero teraz wypatrzyłam Twojego bloga :)

      Usuń
  4. Piękny, brak słów, pozdrawiam Kasia :-)
    sploooty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj piękny, piękny... Jak się zaznajomię lepiej ze sznurkiem to dywanik też mi się marzy :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest... zachwycający! Nigdy nie robiłam nic ze sznurka. Gdzie go szukać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę już odpowiedź :) Trilli najwyraźniej też dopiero od niedawna u Ciebie, tak jak ja :)

      Usuń
  7. Prawdziwe cudeńko!
    Mam chęć zrobić coś podobnego :)
    Proszę o radę, ile trzeba sznurka przeznaczyć na dywan o średnicy ok. 130cm ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zalezy na jaki sznurek trafisz.. kiedys kupiłam w sznurpolu i był mocno napchany rdzeniem poliestrowym to 900 m wyszlo mi na dywan 150 cm średnicy.. teraz kupiłam w polimexie i tyle samo wyszlo mi na dywan 130..bo był ciut cieńszy i robiłam mniejszym szydełkiem z zasady kupuję 1000m.. a z resztek można jakiś koszyczek mały wydziergać:)

      Usuń
  8. Ojej, jak patrzę na taki super dywan, to sama mam ochotę spróbować. Zaglądałam do tego sklepu Polimex, ale jaki ten sznurek trzeba kupić? Są tam bawełniane, poliestrowe, polipropylenowe, poliamidowe..... Ty na pewno wiesz, z jakiego dywan będzie najładniejszy i z jakiego łatwiej robić. Chyba ma mieć grubość 5 mm i do tego jakie szydełko dobrać? Zdradzisz swoją tajemną wiedzę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdradzałam wielokrotnie:) sznurek bawełniany 5mm z rdzeniem, szydełko nr 6 lub większe( zalęzy jakim wygodniej:)
      pozdrawiam

      Usuń
  9. Dziękuję bardzo. Chyba teraz napiszę mejla do Mikołaja z linkiem do sklepu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja mam pytanie co do wzoru, sama je wymyślasz, czy masz jakąś gotową listę zastosowanych ściegów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wita, wymyslam sama , czasami korzystam z gotowych schematów. pozdrawiam

      Usuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam