12/19/2012

W tzw międzyczasie

Pomiędzy lepieniem uszek, pieczeniem ciast , mieszaniem w kapuście...
wydziergałam sobie bluzeczkę..na święta:)
kolor mało świąteczny, ale zostały mi nici z sukienki.. a ponieważ moja głowa musiała odpocząć od wymyślania kolejnych wzorów ( czyt. kompletny brak weny), to dla relaksu machnęłam z gotowego wzoru, już sprawdzonego (na sukience)
..






12/04/2012

Wieniec adwentowy

Oczywiście nie mogło zabraknąć i wieńca..
Dzieciak cieszą się kalendarzami , co rano odcinają jedną paczuszkę..
Ja bardziej nastrojowo..palę świeczkę..
Dzisiaj wybrałyśmy się do lasu po szyszki, dziewczyny już je malują i obsypują brokatem.. powoli zaczynamy dekorować dom.. bo choinka będzie dopiero 23 grudnia..  im dłużej na nią czekamy, tym większa radość..

W tamtym roku "wieniec" był na podłużnej tacce klik, w tym roku na paterze pod tort.. też jest mech i srebrne bombki..  jakoś w takiej prostej formie najbardziej mi się podoba:)




12/02/2012

Odliczamy ....

Zaczęło się odliczanie do świąt..
Nawet przyroda zauważyła ,że zaczął się grudzień i pięknie obieliła pola.. na razie tylko szronem.. ale jest przepięknie..

Obiecałam dziewczynom( starszej) ,że koniec ze sklepowymi kalendarzami adwentowymi..było trochę buntu, bo się przyzwyczaiła do czekoladek ...
Ale byłam twarda.. oczywiście czasu zabrakło na jakiś super wypasiony projekt( a musiałam zrobić dwie sztuki), więc kalendarze powstały z tego co pod ręką...






Ucięte gałązki, lekko muśnięte białą farbą i powkładane do szklanego wysokiego wazonu, woreczki to filtry do kawy.. i złota nitka do przywiązania.. a w środku każdego woreczka słodka niespodzianka...