9/14/2012

Spódniczka

Lato nie sprzyja szydełkowaniu.
Tyle się dzieje, świat absorbuje ze wszystkich stron..no nie ma kiedy. Zwłaszcza ,że trzeba robić przetwory na zimę, pobiegać po trawie, poszukać grzybów..( w tym roku mamy istny wysyp , suszarka do warzyw chodzi non stop), usiąść ze znajomymi  w ogrodzie przy grillu... Na szczęście zbliża się jesień..długie wieczory które sprzyjają dzierganiu..
W sierpniu udało mi się zrobić tylko spódniczkę dla córki. Prosta ale ozdobna..


Tym samym daję znak ,że żyję i powoli przestawiam się na tryb jesienno zimowy.. znowu z amną chodza kominy szale i chusty.. jakieś getry i mitenki..i marzy mi sie mega gruby , mega dlugi , kolorowy swetr