12/04/2012

Wieniec adwentowy

Oczywiście nie mogło zabraknąć i wieńca..
Dzieciak cieszą się kalendarzami , co rano odcinają jedną paczuszkę..
Ja bardziej nastrojowo..palę świeczkę..
Dzisiaj wybrałyśmy się do lasu po szyszki, dziewczyny już je malują i obsypują brokatem.. powoli zaczynamy dekorować dom.. bo choinka będzie dopiero 23 grudnia..  im dłużej na nią czekamy, tym większa radość..

W tamtym roku "wieniec" był na podłużnej tacce klik, w tym roku na paterze pod tort.. też jest mech i srebrne bombki..  jakoś w takiej prostej formie najbardziej mi się podoba:)




7 komentarzy:

  1. prze-pie-kny!!! i bardzo elegancki:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosto, skandynawsko, pięknie. Kalendarz też świetny!

    OdpowiedzUsuń
  3. to moja najulubiensza dekoracja, chociaz dawno jej nie robilam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, my nie robimy adwentowych ozdób, chyba czas zacząć. Czy ten mech jest prawdziwy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, prawdziwy..podlewam go,żeby nie usechł)

      Usuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam