2/02/2012

Projekt xxl

Taką "serwetkę" zaczęłam dziergać



Już od dłuższego czasu zachwycałam się zdjęciami szydełkowych dywanów.. postanowiłam spróbować, bo uwielbiam  nowe wyzwania.. używam sznurka bawełnianego i szydełko nr 10.. to maleństwo ma już 40 cm średnicy!


Samo dzierganie nie jest trudne, ręka co prawda boli ( a ja i tak mam wyćwiczoną)..nie wyobrażam sobie jednak blokowania.. to będzie wyzwanie... mam nadzieję,że niedługo pokaże skończone dzieło:) Trzymajcie kciuki!

23 komentarze:

  1. już mi się podoba!!! cudo!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez chce takie cudo! Jeju musze w koncu nauczyc sie szydelkowac, na razie robie kwiatki - z wielkim trudem hehe mam nadzieje ze kiedys zabiore sie za taki dywanik... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Toż to prawdziwa miniaturka:)
    Świetna będzie!!!
    Lorko, bardzo podobają mi się Twoje akrylowe szydełka. Czy włóczka ślizga się po nich tak jak po metalowych?
    Mam ochotę na zakup kilku takich. Widziałam takie z firmy Addi lub KnitPro. Co myślisz o nich?
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne !!!czekam na całość. No i kusisz, kusisz... mnie tylko odstrasza to że można się poślizgnąć ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podobają takie dywany! :) trzymam kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Monika, ja kupuje knitpro ale akrylowe mam dopeiro od nr 5:)
    Elu od spodu zrobie antyposlizgowe kropki specjalną farbą.taka jak w dziecięcych skarpetkach..

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem pod wrażeniem!! Juz nie mogę doczekać się całości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super!, już się najarałam, że też taki zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. genialny! przymierzam się-ale jak zobaczyłam ten misterny wzór to chyba dam sobie spokój:p

    OdpowiedzUsuń
  10. So beautiful and a great idea.
    Best wishes from Germany .... herzliche Grüße
    Ursula

    OdpowiedzUsuń
  11. Asia rób rób..całkiem przyjemna robota

    Anito to tylko tak wygląda...wcale nie jest misterny:P
    Ursula thank You; Regards!

    OdpowiedzUsuń
  12. ;-))) Widzę, że zaraźliwe to choróbsko... Ślicznie Ci wychodzi ta serwetka XXL. Jaką dużą planujesz ją zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  13. oj tak...
    a w sumie nie wiem, 1,5 metra srednicy, może więcej.. na razie robie i pruje, robie i pruje:)

    OdpowiedzUsuń
  14. O rany, a ja myślałam, że to małe kółeczko - dopiero przy stopach widać jego prawdziwe rozmiary! Fajny będzie ten dywanik, nie mogę się doczekać całości!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale świetna! Bardzo jestem ciekawa finiszu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie to wygląda, też od dłuższej chwili mam ochotę zrobić taki dywanik. Gdzie najlepiej kupić taki sznurek?

    OdpowiedzUsuń
  17. no ja we wszystko zaopatruję się przez internet, u mnie na wsi nawet porządnego spożywczaka nie ma:)

    OdpowiedzUsuń
  18. O kurde Lorka, , czad!
    Marzę o takim!
    Kibicuję!

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam.
    Dywanik bajeczny.
    Mogę prosić o jakiś namiar na sklep internetowy ze sznurkami:)
    Pozdrawiam
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie znam żadnych sklepów ze sznurkami, ja kupowałam u producenta

      Usuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam