1/19/2012

Z miłością

 Przywitała mnie starsza potomkini takim śniadaniem... przepisu na placuszki nie podam, bo to wielka improwizacja za każdym razem....

ale przyjemnie się zrobiło:) i biało za oknem i w ogóle... 

7 komentarzy:

  1. Wspaniałe powitanie dnia i kochanej osoby:) Proste a tak bardzo wymowne. Jak cudownie gdy nawet drobiazgi potwierdzają fakt jak bardzo jesteśmy kochani. Gratuluję pomysłowości córci i waszych wspaniałych więzi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Alez Ty sie masz dobrze z tą Człowieką!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj żeby mi ktoś takie śniadanko zrobił....

    OdpowiedzUsuń
  4. Ula dziękuję za miłe słowa:)
    Marysiu, Elu jeszcze kilka lat i u Was będzie dokładnie tak samo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagna juz cos tam potrafi sama zrobic, np. sok z woda zmieszac ;)

      Usuń
  5. UMMMMM po takim śniadanku nic dziwnego że miło, no i gratuluję córci

    OdpowiedzUsuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam