10/10/2011

Zupa cebulowa na rozgrzanie

 W końcu się ochłodziło! Może to niektórych zdziwi ,ale ja naprawdę zastanawiałam się ostatnio, co ci ludzie tak marudzą na tegoroczne lato. Po ulewach i powodzi jaka nawiedziła nasza wieś w lipcu, nie  widziałam deszczu przez ponad 2 miesiące.. Tylko słońce słońce i słońce.. i patelnia i upał..czasami coś tam pokropiło przez 5 minut..
Ja naprawdę z utęsknieniem czekałam na jesień, na chłodne poranki, na mgły.. i się doczekałam!!
ha i zamierzam to uczcić zupą cebulową.. moi ją uwielbiają( nawet niemąż , który zup nie jada z reguły). Zdjęcia kopiuję z mojego starego bloga:)
smacznego!!!


SKŁADNIKI:
4-5 duże cebule,oliwa z oliwek, trochę masła, 1l bulionu ( może byc z kostki) , trochę mąki, bagietka , starty żółty ser,( ew szklanka półwytrawnego białego wina).

PRZYGOTOWANIE:
Cebule kroimy na piórka, rozgrzewamy na patelni oliwę z masłem.
Cebule podsmażamy do zeszklenia, a następnie opruszamy mąką.( w wersji z winem, po zeszkleniu zalewamy winem i delikatnie odparowujemy, następnie opruszamy mąką)


Przekładamy do garnka i zalewamy bulionem. Gotujemy 15 min na wolnym ogniu. Miksujemy na "zupę krem" ( można też zrobic wersję bez miksowania).
Bagietkę kroimy na małe kanapeczki , rumienimy na suchej patelni.
Zupę podajemy z grzankami posypanymi żółtym serem.





ps. a w sklepie CRAFTOWNIA do 31 października trwa wielka promocja 50% rabat  dla czytelników bloga na hasło : jesien 


10/06/2011