9/29/2010

Na osłodę - czyli tarta dyniowa z korzenną nutą na mocno orzechowym spodzie


Obiecałam koleżankom, że podam przepis na tartę, którą wczoraj wymodziłam.. Mi smakuje bardzo bardzo, mojej córce smakuje spód( bo góra za bardzo dyniowa :P).. niemąż nie lubi dyni, więc nie próbował, nieteściowej też smakował spód ( hmm coś mam z tymi spodami, bo dziewczyny też mlaskały nad moją Tartą brokułową )
No dobra, przepis jest jeszcze nie dopracowany, ale wrzucam już teraz,dopóki pamiętam jak ją robiłam (hehe)
Generalnie tarta baaardzo jesienna, i w kolorze i smaku.. spód kruchy maślano orzechowy..rozpływa się w ustach.. masa dyniowa mocno słodko korzenna...
Tarta idealna na poprawę humoru w takie paskudne jesienne dni.. zaczyna się  od patrzenia na cudnie pomarańczową dynie.. potem zapach prażonych orzechów.. potem zapach ucieranych przypraw.. kardamon, goździk, imbir, cynamon... powoli człowiek zaczyna odlatywać..a na koniec słodkość tarty.. nawet czekolada tego nie przebije!
Ale co ja będę się rozpisywać.. jeśli lubicie dynię, to musicie koniecznie spróbować ...



Składniki częściowo są "na oko". Przepraszam za to.. pewnie jak upiekę kolejny raz, to przepis się skonkretyzuje:)

Spód:
kruche ciasto najlepiej wychodzi, gdy proporcje są 1 do 2( masło:mąka)
100g mąki
100g mielonych włoskich orzechów ( przy czym, jeśli orzechy są świeże mokre, to mąki dajemy ciut więcej..przy wyrabianiu ciasta poczujecie w rekach czy ciasto nie jest zbyt wilgotne)
100g masła
szczypta soli

2łs cukru pudru
składniki muszą być mocno schłodzone. Najlepiej wrzucić je do miski i wstawić do lodówki na jakieś 10 min( mąkę, cukier pokrojone masło). Następnie wyjąć miskę z lodówki i szybko wyrobić ciasto. Jedna szkoła mówi, że takie ciasto należy mocno schłodzić w zamrażalniku, a potem rozwałkować. Ja natomiast od razu wyklejam tartownicę ( ok 28cm średnicy)  i całość wstawiam do lodówki na jakieś 15-20 min.  W między czasie rozgrzewam piekarnik do 200 C

i podpiekam ciasto ok15 min..

Farsz dyniowy:
500g dyni pokrojonej w kostkę.  może być ciut więcej ( ja kupiłam ok 700g dyni, ale po wypestkowaniu i obraniu zostało mniej)
garść orzechów włoskich
3/4 szklanki brązowego cukru
przyprawy według upodobania, u mnie: 1/2łh sproszkowanego imbiru, tyle samo cynamonu, 2-3 goździki, z 6 ziaren kardamonu, kawałek laski wanilii.. wszystko ucieramy w moździerzu .

orzechy prażymy na patelni( uważając aby ich nie przypalić)
dynię z cukrem smażymy na patelni, do momentu aż zrobi się masa mocno odparowana z soku.. na koniec dodajemy przyprawy i orzechy...

gdy podpieczemy spód, zmniejszamy temperaturę do ok 180C ..
Na spód orzechowy wylewamy masę dyniową i pieczemy jakieś 45-50 min..


Najlepiej smakuje na zimno





4 komentarze:

  1. mniam, chyba muszę wypróbować
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, czy lubię dynię, ponieważ niewiele potraw z jej udziałem próbowałam, ale Twoje ciasto kusi, oj kusi :)
    Super beret szydełkowy - zdolna babka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. I would like to taste that.:-) Hug Stina

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo kusząca dyniowa propozycja. Gdy tylko nadarzy się okazja, na pewno wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam