9/07/2010

Ale się porobiło



A właściwie to porobiłam...
koleżanka zobaczyła mój szary szalik i się zakochała.. no to poleciał do Poznania..zobaczyła go koleżanki koleżanka z pracy..też się zakochała..to zrobiłam drugi i poleciał do Poznania.. na kolejne dwa już jest zamówienie...(fuksjowy i turkusowy)
zobaczyła szaliki znajoma.. to dla niej też zrobiłam(kolor denim).. skończyłam fioletowy-candowy.. i jeszcze machnęłam czarny i toffi ..tak na zapas( może uda mi się w którymś pochodzić)
fabryczka mi się mała zrobiła..ale co tam, pogoda do d..y, to można pomachać rekami w ramach gimnastyki..5 szalików w 1,5 tygodnia.. nawet niezły wynik...


16 komentarzy:

  1. Nie dziwię się, też jestem zakochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no to się zadziergalaś,,
    ładne szaliczki

    OdpowiedzUsuń
  3. no nawet mialam pomysl ,zeby na blogu zrobic zakladke z mozliwoscią zakupu..ale w tej sytuacji to nie mam czasu na robienie dodatkowych hehe, bokiem mi wyjdą szaliczki i z entuzjazmem wroce do narzuty( ktora mi bokiem wychodzila hehe)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne są, wszystkie prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko jak Ci to szybko idzie!! ja przez tyle czasu jeden robiłam :\

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne rzeczy szybko idą w świat:)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczna gromadka, ja nadal boleję,że candy przeszło mi koło nosa:)

    OdpowiedzUsuń
  8. To przecież mała manufaktura, szliki śliczne nie dziwię si ę,że mają tak wielu fanów.Pozdrawiam:)
    Zapraszam na moje pierwsze Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie śliczne ;) A candowy najpiękniejszy ;)))))))

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja wiedziałam, że nie wygram, bo szczęścia w losowaniu nie mam, więc też sobie taki zrobiłam:)
    A te na zdjęciu są cudne, takie kolorowe, akurat na poprawę humoru w bury dzień:)

    OdpowiedzUsuń
  11. kardamonowa , mam nadzieję,że szaliczek do Ciebie dotarł :)

    Niteczko zaplątana widziałam u ciebie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkie są rewelacyjne !!! ja umiem podstawowe "ściegi" szydelkowe, ale nie umiem czytać schematow niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Lorko, a czy możesz doradzić włóczkę? żeby wyszedł jak ten twój szary? bo zawzięłam się i rozszyfruję ten schemat, którego na razie ni w ząb nie rozumiem, bo szaliczek jest po prostu bossski! może ja zresztą maila lepiej w tej sprawie napiszę...

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj

    Twoje szaliki są przepiękne!!! Trafiłam tu za linkami z innego bloga i wsiąkłam :)

    Czy mogłabyś mi podpowiedzieć jakie włóczki najlepiej kupić do takiego szalika? Ja niestety na szydełku tylko aniołki robiłam do tej pory, więc nie znam się bardzo na rodzajach włóczek, a baaaaardzo chętnie bym sobie taki szalik zrobiła. Z góry wielkie dzięki za pomoc :)

    Pozdrawiam
    yenulka

    OdpowiedzUsuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam