8/23/2010

Gotowi na jesień?


Ja już tak.. i pomimo,że jeszcze gorąco, to nos mój wyczuwa pierwsze jesienne aromaty...
nie ukrywam ,że to moja ulubiona pora roku , więc już siedzę jak na szpilkach...czekam na szelest liści pod stopami, zapach gnijących jabłek, palonych badyli w ogródkach  ...nie wspominając o chryzantemach...
Nie mogę się doczekać , gdy na stole zawitają na dobre gruszki, grzyby, orzechy.. szarlotką będzie pachnieć w weekendy.. gdy w końcu zarzucę na siebie sweter, a na szyję ulubiony szalik...Gdy nie będzie już upałów, ale jeszcze nie będzie zimno.. słonko będzie grzało "akuratnie":)
Tak więc jak już wspomniałam na początku ,  ja już jestem gotowa na przywitanie jesieni..  nowy szalik czeka na chłodniejsze wieczory:)

Wzór już znany..tym razem w rozmiarze XL..w moim ulubionym kolorze:)




12 komentarzy:

  1. Jest piękny!
    Marzę o takim w czarnym kolorze :)
    Pozdrowienia od różanego...

    OdpowiedzUsuń
  2. Już prawie, kończę granatowy szal z niesamowitej włóczki.Kolejny w planach. Twój jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeny, Lorka! Dlaczego ja Cię nie mam w kontaktach? Teraz mnie oświeciło dopiero i z Flickra dotarłam. Wstyd! Niniejszym nadrabiam :D
    Szalik pierwsza klasa. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki dziewczyny:)
    Już mnie korci ,żeby zorbic kolejny z jeszcze grubszej wełny.. taki na zime:)

    Martuś a widzisz ja ciebie mam, tylko muszę uaktualnić lewą szpaltę:)więc też do tyłu jestem hehe:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Agata rewelacyjny ten szal:) Mmmmm:)

    OdpowiedzUsuń
  6. dostaje zalamania nerwowego od patrzenia na takie cuda, najgorzej, ze jedynym lekarstwem byloby pozbyc sie lenistwa i zaczac cos robic. potrzebuje chyba odwiedzic jakiegos shrinka :) artdeco

    OdpowiedzUsuń
  7. No cudeńko!
    Aż mam ochotę nauczyć się posługiwać szydełkiem...
    można wiedzieć z jakiej włóczki to się robi??
    pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosimko, z najzwyklejszej, według upodobania..ten robilam z jakiejs mieszanki akrylu.. letni z bawełny:)
    Artdeco:) zapraszam na candy, mozna będzie dalej leniuchować:)

    OdpowiedzUsuń
  9. szalik przepiękny!!! cudny kolor i idealna długość!!! ja ćwiczę ostatnio szydełkowanie (torebkę zrobiłam! chwalę się, bo dla mnie to naprawdę wyczyn ;), ale muszę się jeszcze sporo nauczyć zanim za taki skomplikowany twór się zabiorę...

    OdpowiedzUsuń
  10. coco.nut, tak naprawdę to nie jest skomplikowane..jak już opatrzysz się w schematach, zaczniesz rozpoznawać oczka słupki itp.. to zauważysz,że to proste jak barszcz.. moja 10 letnia Sońka się wdraża i coraz lepiej jej wychodzi:)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny jest.No dlaczego ja tak nie umiem,dlaczego :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam