5/13/2010

Majowo - bzowo



Człowieka przynosi mi codziennie po gałązce bzu.. za oknem też duży krzak pachnie , że aż w głowie kręci..
Otworzyłam okna na oścież i na zapas na cały rok wywąchuję te boskie aromaty. ( gdzieś już kątem nosa wyczułam lipę heh:)


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Proszę w komentarzach nie dodawać linków, będą traktowane jako spam